Translate

poniedziałek, 3 marca 2014

4) Moje wiersze: Koniec boleści

Co weekend fala gorliwych braci
Żarliwie głosi całemu światu
Duchowo w służbie chce się wzbogacić
Odrywa owieczki od złych i frustratów

Nadzieję wlewa w serca pokorne
i wizję pokoju - nie piekło upiorne
Naucza ludzi o Bogu miłości
Podnosi ducha, pokrzepia kości

Warto popierać te dzieło aniołów
Wersetem trafnym, inwencją własną
Nie patrzeć na ludzi jak na matołów
Im też przecież może pojawić się jasność

Umysły rozświetli wiedza o Panu
Co z nieba patrzy na Go szukających
Wszelkiego pokroju, wieku czy stanu
Wolności od grzechu bardzo pragnących

Tych, co wzdychają nad obrzydliwością
I tych, co płaczą, Jah wnet pocieszy
Dla wszystkich patrzących na Niego z ufnością
Koniec boleści na pewno przyspieszy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz